poniedziałek, 18 listopada 2013

Koronkowa robota

Z daleka mimo ponurej pogody, wygląda całkiem, całkiem...


Bardzo podoba mi się daszek nad wejściem do domu.


Drzwi też muszą być jakieś odpowiednie, żeby wpasowały się w ganek, ale do tego jeszcze daleko.


Jutro będzie koparka i poryje nam trochę teren. To już ostatnie takie grubsze prace wykopaliskowe. Trzeba podłączyć wodę do domu i puścić wodę i prąd do budynku gospodarczego. Jutro niby ma być wszystko wykopane i zakopane.


W środku kotłownia wymaga jeden dzień pracy do skończenia, czyli w tym tygodniu może już będzie pierwsze rozpalenie pieca, może...


Na balkonie zabrakło razem z cokolikiem 4 płytek ;) I teraz musimy czekać na nie półtorej tygodnia. Plus jest taki, że sprzedają tylko pełne metry i teraz na pewno nie zabraknie, a nawet 5 sztuk zostanie. Tylko czy to aby plus dodatni?...


Z balkonu piękny widok na całe nasze moczary


Gospodarczy pokrywa się dachówką


Tak właśnie wygląda gont ułożony w koronkę ...no cacko, koronkowa robota ;)


Prace też trwają wokół nad brukową opaską i wejściem


Kamieni wyraźnie ubyło, ale myślę, że starczy ich na wszystkie nasze mądre...


...i mniej mądre pomysły.


Wiele rzeczy robimy na czuja, bo dopiero jak jest coś zrobione to widać czy to był dobry pomysł. Na szczęście zbyt drobiazgowi nie jesteśmy i można powiedzieć, że wszystkie dotychczasowe pomysły sprawdziły się.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz