środa, 31 lipca 2013

Jak myć okna dachowe?

Domek zgrabny. Są już nawet tymczasowe drzwi. Mieliśmy problem z kluczami, ale ostatecznie udało się otworzyć.



Drzwi balkonowe też udało się otworzyć ;)



Okna, jak już pisałem stylizowane na drewniane, nawet łączenia ramiaków są pod kątem prostym.


Zamiast pianki powszechnie stosowanej przy osadzaniu okien, zastosowano gąbkę rozprężną (zapewne fachowo inaczej to się nazywa).


A wszystko to w rytmie CHA CHA


Mały dylemat. Czy wsporniki na ganku nie są zbyt duże i toporne. Trzeba się z tym przespać. Może rano wydadzą się mniejsze.




Okna dachowe, fajna rzecz. Tylko błagam pomóżcie, proszę o podpowiedź jak to cholerstwo myć po zewnętrznej stronie???




Dobudówka na ekogroszek za garażem zrobiona.


Proporcje nieco się zachwiały. Po zrobieniu elewacji wszyscy będą myśleć, że tak miało być.


Otwory w kominach zostały zakryte kratkami. Wygląda to dobrze.


Na dachu jakieś stopnie, i platformy dla kominiarzy. Pełna dwupasmowa autostrada.


Uchwyty pod solary przygotowane (to te małe, białe)



Otoczenie domu to ciągle sielanka.


Za krzaczkiem widać nawet zająca ;) Niestety kicał tak szybko, że to jedyne zdjęcie, na którym go nieco widać.


Gdy połączymy dwie piękne rzeczy, jak na przykład dom i żona - zawsze wyjdzie dzieło sztuki ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz