środa, 21 sierpnia 2013

Tynki

Dzisiaj dla odmiany żona otwierała drzwi ;) Niby nic, ale fajnie otwierać drzwi nowego domu, bo niedawno tych drzwi nie było.



Zniknęły worki z jednej palety, czyli tynków przybywa.




Jeszcze tylko wygładzić gąbką i gotowe.


Ceglane fragmenty, które maja zostać surowe, zabezpieczono folią.


Myślę, że ekstra rozwiązaniem jest wgipsowanie w ścianę specjalnego kanału, który posłuży do przeciągnięcia wszelkich kabli do telewizora. Po zawieszeniu telewizora okablowanie będzie niewidoczne.


Żona zastanawiała się na co wykorzysta przestrzeń pod schodami.


W pomyśle wyręczyli ją tynkarze.


Nie tylko tynkarze pracują. Swoje podłączenia kontynuują też elektrycy. Podłączyli uziemienie, do którego mają być podłączone wszystkie bolce w gniazdkach i podobno nawet metalowe krany.


Na zewnątrz tez przyda się prąd do oświetlenia tarasu.


Górne oświetlenie kuchni zapowiada się zagadkowo.


A prawdziwą zagadką są kable na kolejnym zdjęciu, podobno elektryk ciągle wie, który jest do czego.


Na zakończenie, kolejna konfiguracja nagłośnienia, jaką zastałem na budowie. Prawdziwe stereo.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz