poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Sidła

Plastiki zakrywające kable zostają zakryte jakąś zaprawą, która zostanie zakryta papą, którą zakryjemy styropianem i chyba jakąś folią, które zakryjemy rurami ogrzewania podłogowego, które zalejemy betonem, na który położymy kafle udające deski, na które położymy dywanik, na którym ja się położę i nie wstanę już.


Zauważyłem, że elektryk zastawił sidła na grubego zwierza


A przywitała mnie na budowie niespodzianka. Myślałem, że tynkarze mają się pojawić za tydzień, a tu już worki pod drzwiami ;)



Albo mam zbyt optymistyczne nastawienie, albo mam farta do dobrych wykonawców, bo już na początek plus zauważyłem. Nie mówię, że zastałem zabezpieczone folią okna, ale o prętach, które budowlańcy zostawili wystające ze ścian. Pręty zostały obcięte i zabezpieczone farbą. Pod tynkiem pewno bym tego nie zauważył i dopiero po jakimś czasie rdza wylazłaby na ścianę. Niby nic, ale takie zwykłe zadbanie o pomalowanie prętów przed tynkiem uważam za duży plus.


Część ścian pokryła się jakimś podkładem, coś czuję że jutro zobaczę już kawałek tynku ;)


I na koniec fotka pięknego mebla, który pojawił się w domu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz