wtorek, 27 sierpnia 2013

Robótki ziemne

Od rana ruch na budowie.


Trochę robót ziemnych. Zniknęła nasza góra gliny !


"zagrabili" otoczenie domu. Jeszcze nie ostatecznie, bo będziemy w tym miejscu kopać wielki dół na szambo. Podobno za tydzień ruszą prace nad szambem.


Żeby nie było za dobrze, to na moje ucieszenie, że tynki szybko schną, tynkarze odparli, że "za szybko"


Powoli przenoszą się z tynkami na parter.



Trzeba podgonić z wstawianiem luksferów, żeby po tynkowaniu nie grzebać się z tym.


Czy dadzą nieco światła w garażu? no nieco dadzą ;) Na tyle, żebym włącznik światła znalazł.


W dolnej łazience dostawiliśmy na szybko ściankę, żeby zdążyć przed tynkiem.


W lewej części będzie prysznic, a w prawej kibelek. Zrezygnowaliśmy z kabiny prysznicowej. Myślę, że dużo praktyczniejszym rozwiązaniem będzie taką kabinę wybudować i okleić kafelkami. Potem tylko szklane drzwi i będzie ekstra.


Parter już wysmarowany podkładem i oblepiony folią.


Schody pod napięciem ;)


Podłączenie uziomu zamknięte w małej obudowie.


W dużo większej obudowie nadal czeka plątanina kabli, ale myślę, że jeśli chodzi o kablowanie domu, to już finisz. Kolejny kroczek do przodu. Dużo jeszcze takich kroczków przed nami. Niby dom już stoi, a tu końca nie widać :(


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz