poniedziałek, 10 marca 2014

Wokół domu

 W kuchni zmieniliśmy fugę na jaśniejszą. Jest dużo lepiej.



W górnej łazience jest już bateria wannowa, mi się podoba ;)




Wokół domu kręci się teraz budowa. Temperatury po kilkanaście stopni sprzyjają takim pracom. Boję się głośno powiedzieć, że to już wiosna, żeby nie zapeszyć. Dlatego powiem, że mamy przedwiośnie.




Malujemy spodnią część desek tarasowych przed przybiciem. Mimo tego, że drewno jest impregnowane ciśnieniowo, żona Ania wyczytała, że dodatkowo zalecane jest olejowanie. Znaleźliśmy odpowiedni środek na bazie oleju przeznaczony specjalnie do desek tarasowych. Tym samym olejem pomalujemy tarasy od góry już po położeniu..



Bruk też posuwa się do przodu, położyli dziś pierwsze kostki. Wygląda spoko.




Ania boi się mycia tych okien ze szprosami. A jak widać nie da się mycia uniknąć.


Za to za oknem nic nie trzeba poprawiać. Świat jest dokładnie taki, jaki być powinien.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz