piątek, 21 marca 2014

Rozwalamy daszki

Już od dawna ogrzewanie podłogowe napędzane jest wyłącznie słońcem. Na solarach w słoneczny dzień temperatura dochodzi do 120 stopni. Ale i 90 jest aż za dużo na podłogówkę, gdzie wystarczy 30-40stopni.


Piec uruchamia się jedynie nocą i w podtrzymaniu. W dzień woda w zbiorniku trzyma ponad 80 stopni. Nie sądziłem, że taka instalacja zintegrowana pieca, kominka i solarów da aż tak świetny efekt.



W dolnej łazience przybył drążek pod zasłonę prysznicową i kolejna umywalka ;) Jakoś nie mogliśmy się oswoić z "małością" tej powieszonej i kupiliśmy nieco większą na zamianę.


W kuchni nad wirtualną wyspą są już dwie wiszące lampy. Długość kabla wyregulujemy, jak już będzie wyspa gotowa.


Kolejna lampa, tym razem w pokoju żony.




Pogoda piękna. Słońce podkreśla czystość szyb ;) W mycie tych wszystkich okien, trzeba bedzie włożyć wiele serca ;).


Największy problem mieliśmy w znalezieniu lampy do górnej łazienki. Nic nie znaleźliśmy pasującego do tych skosów :( Postanowiliśmy nieco spłaszczyć sufit, wstawić trzy oprawki w regips i tyle. Nie wiem czy to jasno opisałem, ale na pewno pokażę za kilka dni na zdjęciu.


Na zewnątrz walczą z brukiem, myślałem, że skończą do soboty, ale to się raczej nie uda.



Z tyłu za garażem, powstało świetne miejsce na ułożenie podręcznego zapasu drewna do kominka.


Obudowa śmietników rosła jak na drożdżach...


...aż urosła na tyle, że musimy ją rozebrać. Żonie Ani nie podobają się te wystające słupki z daszkami. Może to faktycznie przesada, więc rozwalamy daszki. Zrobimy prosty, równy murek, bez daszków, bez furtki, bez śmietników... no może śmietniki zostaną.


Teraz wygląda to tak:

 
A rok temu wyglądało tak:


Jest różnica? ;)

1 komentarz:

  1. Obudowa na śmietnik faktycznie nie pasuje do całości... Może coś takiego w tym stylu... Drewno itp. Będzie pasowało do domu... http://obudowa-na-kosz.blogspot.com/2011/01/kosze-ogrodowe-i-akcesoria-do-nich.html

    OdpowiedzUsuń