sobota, 3 maja 2014

Sodoma i Gomora czyli przeprowadzka

Nie mam za dużo ciekawych fotek z przeprowadzki gdyż brałem w niej czynny udział i nie miałem kiedy robić zdjęć. Ogólnie jest bałagan dookoła, mnóstwo mebli zastępczych i tymczasowych. Wkroczyliśmy w chaotyczny okres przystosowania mieszkania do nas a nas do mieszkania. Jestem zmęczony podłączaniem i wierceniem a zwłaszcza chodzeniem po schodach tam i z powrotem ;) Dlatego wybaczcie mi ale nie będę już dalej nic pisał tylko wstawię trochę zdjęć bajzlu który mamy dookoła. Spaliśmy już na nowym i mimo bałaganu czuję, że będzie to nasze miejsce...





































 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz