sobota, 31 maja 2014

Podświetlenie schodów

Człowiek jest z natury leniwy. Po co zapalać światło na klatce schodowej, skoro może samo się zapalać ;) Zacząłem sam od montażu ledów w stopniach, potem wszystko poustawiał mi elektryk Marcin i działa ;) Cała historia na fotkach.














Tak się rozpędziłem z ledami, że walnąłem jeszcze pasek RGB w swoim pokoju. Powiecie że wszystko to pachnie tandetą? Ano trochę pachnie, ale mi ten zapach nie przeszkadza ;)

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz