środa, 12 lutego 2014

www.wasserman.pl

Nie mogę jakoś poradzić sobie z podłogą w salonie. Jest zwyczajnie krzywa. Nie mam pretensji do płytkarza, bo sam sprawdzałem płytki i są zwyczajnie półokrągłe. Nie da się tego prosto położyć. Na różne sposoby wmawiam sobie, że jest ok. A to, że wygląda jak naturalnie wypaczony parkiet, a to że to ręczna robota, więc nie może być idealnie i takie tam różne głupoty. Jak już się prawie przekonuję, że z podłogą jest ok, to przyświeci słońce i ...


...no tragedia, ale jak nie chcę zobaczyć krzywizn to ich nie widać


Ehh, któregoś pięknego dnia wezmę młotek i... Ale na razie musi zostać jak jest. Całością trochę się gubią te niedoróbki.


Elektryk powkręcał trochę żarówek na parterze, zrobiło się jakoś przytulniej.



Przyjechały miski toaletowe, czy jak się to teraz nazywa a chodzi o kibelki. Powoli przybywa sprzętów.


Kratki na różnego rodzaju kanałach wentylacyjnych przemalowane ze srebrnych na czarne ;)


Góra praktycznie gotowa, trochę domalowań zostało to tu to tam i kilka włączników do założenia.


I można będzie zamiatać, myć, wietrzyć i wnosić meble, tylko skąd je wziąć ;)


Dolna łazienka, w której będzie kibelek prysznic i mała umywalka, potrzebuje jeszcze nieco pracy.




Obniżamy w niej sufit i damy sufitowe oświetlenie jak w korytarzach. Tyle, że w/g wskazówek elektryka będą to ledy na 12V w wodoszczelnych oprawkach.


Jest też znaczny postęp w garażu. Pozostało fugowanie i gładź na ścianach.




Tak, tak, to nie pomyłka, byliśmy w sklepie meblowym ;) Czyżby to już ten etap? ;) Oczywiście żadnych porządnych mebli nie ma. Są tylko sieciówki, które mamy teraz w domu i których już nie chcę na oczy widzieć bo rozlatują się przy ścieraniu kurzu. Powoli widać na horyzoncie przeprowadzkę i nagle okazuje się, że właściwie nie mamy mebli, które moglibyśmy z sobą zabrać. Stare graty jakoś tu nie pasują. Tylko skąd kasę brać na to wszystko...;) Zapraszam na zakupy na www.wasserman.pl , chętnie Wam coś sprzedam ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz