poniedziałek, 5 października 2015

Rower w okolicznościach przyrody

Mam stały tekst, który często mówię (najbardziej sam do siebie). Mianowicie, że ludzie przyjeżdżają nad morze z drugiego końca Polski płacąc za pobyt grubą kasę. A my mieszkając na miejscu mamy to wszystko gratis. Trzeba z tego korzystać, że mogę nad morze pojechać po prostu rowerkiem ;) Port w Mrzeżynie wygląda świetnie nawet na zdjęciach z komórki. Byłem tam dzisiaj ja i mój rower, jako, że rower jeszcze nie umie robić zdjęć ja zrobiłem jemu.








4 komentarze:

  1. Rower to piękna sprawa na aktywne spędzanie wolnego czasu, a tym bardziej w pięknym, przyrodniczym otoczeniu. Moim rowerem który zakupiłam w Bydgoszczy lubię sobie jeździć po mojej rodzinnej okolicy, otoczonej piękną przyrodą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten rower wygląda naprawdę profesjonalnie! Zwłaszcza na tle tych pięknych widoków, sama chętnie bym się wybrała na taką przejażdżkę. Przeglądam jednak dopiero rowery trekkingowe i Romet ma chyba najlepszą ofertę. Mała waga, solidne części i dobra cena. Jak tylko już coś kupię, to pewnie też odwiedzę całe nabrzeże.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rower prezentuje się naprawdę świetnie. Ja niedawno sprawiłam mojemu mężowi niespodziankę i kupiłam mu jego wymarzony rower górski Kross Level R4. Teraz możemy wreszcie wybierać się razem na przejażdżki po górach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rower wygląda na bardzo wygodny. To pewnie jakiś bardziej wyczynowy model? Sama mam problem z wyborem czegoś nowego, stary już dawno nie nadaje się do jazdy. Słyszałam, że rower Kross Hexagon jest super, jeśli chodzi o trasy leśne. Właśnie takie pokonuje każdego dnia i zależy mi na komforcie. Muszę chyba wybrać się do sklepu i wypróbować go :D

    OdpowiedzUsuń