sobota, 26 lipca 2014

Dżem na koncercie w Świnoujściu

Wróbelek przyleciał na poranną kąpiel.


My też wstaliśmy pełni werwy. Na śniadanko Sałatka Grecka...


I do pracy.


Na początek kinkiet w łazience nad lustrem (którego jeszcze nie ma)


Efekt końcowy:


Potem półeczki i wieszaczki w kuchni.




Efekt końcowy:



Na ogródku trawa!


Podlewamy bo suszy i czekamy na pierwsze listki.


W domku pod kogutem przybyło w części męskiej piękne imadło;)


W części żeńskiej równie piękna firanka.



Po tych drobnych pracach stwierdziliśmy, że zasługujemy na nagrodę ;) Wsiedliśmy w Auto i pojechaliśmy do Świnoujścia na koncert "Dżemu" Było ekstra, poniżej mała migawka z komórki.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz