niedziela, 5 czerwca 2016

Kilka kwiatków z bliska

Pierwsza truskawka z naszego mini warzywniaka ;)


Szopka skończona. Wyszła trochę za strojnie, ale na drodze kompromisu z żona Anią ustaliliśmy, że "za ładne" zawiasy zostają, a falbankę z papy usuwam.



 
Po wielu przymiarkach, znaleźliśmy miejsce dla kolejnej lampy, którą kupiliśmy kiedyś w komisie.




Dziś wieczorem pierwsze odpalenie. Jeśli zdjęcie z zapaloną lampa mi wyjdzie, to dokleję je na końcu dzisiejszego wpisu.


Następna z prac w kolejności to powiększenie tarasu. Już się za to wzięliśmy.



 W najbliższą sobotę może uda się wbetonować podpory pod legary.


Mimo pięknego maja, dziś było pierwsze grillowanie. Szczerze to znudziło nas to zajęcie, wolimy posiedzieć w ogrodzie przy kawie, albo jeszcze lepiej przy pracy ;) Przyznaję się, że fartuszek miałem na sobie minute wyłącznie do zdjęcia. To raczej idiotyczny wynalazek ;)



Zostawiam Was z czerwcowymi kwiatkami, ja znam nazwę może dwóch ;) To działka dosłownie i w przenośni żony Ani.







Połaziłem o ogrodzie z aparatem i pstryknąłem większość tego co kwitnie. Po dodaniu na blog zdjęć tych wszystkich kwiatków, chyba Dzień Kobiet mam już do końca życia załatwiony ;)







































5 komentarzy:

  1. Piękny blog. Czytam go od pewnego czasu. A traktuję niczym przewodnik "duchowy" po ogrodzie i zagospodarowaniu terenu. Gratuluję Tobie i żonie świetnego pomysłu na to wszystko co jest obok i w domu.
    Trafiłem tu całkiem przypadkowo szukając projektu drewutni. I znalazłem - już zrobiłem! Także chcę robić taras z drewna - jest. SUPER!
    Świetny blog!!! Jesteście świetnymi ludźmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Pawle za miłe słowa. Jak najbardziej polecam drewniany taras. Kafle wyglądają sterylnie i cięgle są brudne, widać każde ułupanie. Po drewnianym tarasie często chodzę boso, jest to przyjemny kontakt. Drewno starzeje się naturalnie pięknie, i drobne uszkodzenia dodają mu tylko uroku. W dodatku można go bez kłopotu powiększyć co robimy teraz. Zwróć uwagę przy robieniu tarasu, że siedzenie na skraju jest nie komfortowe, dobrze mieć za plecami jeszcze kilka desek. Przewodnicy z nas raczej marni, zwykli ludzie ze zwykłym domkiem i ogródkiem. Nie chciałem mieszkać w dziele sztuki, prostota jest najpiękniejsza.

      Usuń
    2. Witam :) Dokładnie prostota jest najlepsza a gdy łączy się z naturą to nie ma nic absolutnie nic lepszego. (Jestem tego samego zdania)
      Gdy będziesz budował taras będę miał do Ciebie prośbę o dokładną dokumentacje fotograficzną (niekoniecznie na blogu). O resztę szczegółów dopytam później.
      Jeszcze raz dzięki za wspaniały blog - wiele inspiracji z niego zaczerpnąłem.

      Usuń
  2. Kolejny wpis i kolejna dawka dużej ilości zdjęć waszego przepięknego ogrodu. Uwielbiam patrzeć na wasze roślinki ;) Musicie wkładać wiele pracy w pielęgnowanie tak dużego ogrodu, ale na prawdę jest warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród jest duży tylko na zdjęciach ;) Tak naprawdę jest przeciętnej wielkości, Cała działka ma 1000m kwadratowych a stoi na niej jeszcze dom.

      Usuń