niedziela, 13 marca 2016

Jak dobrze mieć sąsiada...

Czy dobrze mieć sąsiada, to zapewne zależy od tego czy odbieracie na tych samych falach. Nowi sąsiedzi to zawsze zagadka. Czy będą mili? Czy nie będą palić w piecu plastikowymi butelkami? Czy będą mieli psa, który wyje do księżyca? Pytań jest wiele i żadnego wpływu na to kto wybuduje się obok. Na dziś jestem optymistą, myślę, że wbrew temu co widzę w telewizji, w Polsce mieszka całkiem sporo "normalnych" ludzi.


Dosłownie z dnia na dzień nasza bezludna okolica zaludniła się.




Może i to nie ładnie tak podglądać, ale znudziliśmy się już pustką dokoła. Przejawy życia bardzo nas zaciekawiły. W końcu będziemy z tymi ludźmi mieszkać przez wiele lat. Na razie pojawiły się dwa ogrodzenia zapowiadając powstanie dwóch domków. Czekamy na postępy. Co do zbliżających się Świąt, to nie wypatrujemy ich jakoś szczególnie niecierpliwie. Życie tak szybko się toczy, czasem mam wrażenie, że niedawno była poprzednia Wielkanoc. Bardziej od nas na święta czekają nasze kurczaczki i króliczki, których, jak się okazało sporo z nami mieszka.








Chciałem się pożegnać kwiatami niosącymi nadzieję wiosny. Niestety znalazłem na ogródku tylko jeden (właściwie żona Ania znalazła, mój wzrok jest już za słaby na tak skromne oznaki wiosny).


Uwierzcie mi na słowo, że w tej trawie jest krokus ;) Dla słabiej widzących koszyk suszek.


7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No właśnie, jak jest za idealnie to się boję, ze coś się zchrzani

      Usuń
  2. Świetny ten Twój blog, a trafiłam na niego całkowitym przypadkiem :) trzymam kciuki za sympatycznych sąsiadów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię i kciuki. Dobry sąsiad to podstawa. Obym nie musiał żadnego zakopywać w ogródku ;)

      Usuń
  3. ŻONA ANIA JUŻ WIDZĘ DZIAŁA W DOMKU PRZYGOTOWUJĄC DEKORACJE ŚWIĄTECZNE.jA PÓKI CO TO DALEKO W POLU JESTEM ZE ŚWIĘTAMI,WIĘC CHĘTNIE POOGLĄDAŁAM FOTKI Z WASZEGO DOMU Z TYMI ŚWIĄTECZNYMI AKCENTAMI.JEŻELI CHODZI O SĄSIADÓW TO WIESZ MI ,ŻE WARTO MIEĆ SĄSIADA-DOSŁOWNIE.SZCZĘŚLIWIE MY AKURAT MAMY SUPER SĄSIADÓW NA ULICY ,ZAWSZE MOŻEMY NA NICH LICZYC,NAWET TROCHĘ MOŻNA TAK ,POWIEDZIEC-PRZYJAŻNIMY SIE.MAMY TAKIE SWOJE COROCZNE SPOTKANIA,PIERWSZE ZAWSZE W ŚWIĘTO TRZECH KROLI -SPOTYKAMY SIĘ U NAS W DOMU A DRUGIE TO CZERWCOWY WSPÓLNY GRILL.TAKICH MIŁYCH SASIADÓW WŁASNIE WAM ŻYCZĘ. STAŁA ''PODGLĄDCZKA''BOŻENA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tacy sąsiedzi to skarb. Nie wiem czy nam się uda takich znaleźć, wszystko zależy od tego jacy sami jesteśmy ;) Nie wiem czy my będziemy dobrymi sąsiadami ;) Inaczej widzimy się sami a inaczej odbierają nas inni. Myślę, że jak my będziemy ok to i sąsiedzi również.

      Usuń
  4. Bardzo fajnie, że w kocu doczekaliście się sąsiadów :) Na pewno się dogadacie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń